23 grudnia 2014

Piernikowanie już za nami :)

Witajcie,jak tam Wasze przygotowania do świąt też taki młyn macie w domu? czy już zwolniliście trochę tempo? .
U nas przed wczoraj było wspólne piernikowanie,dzieciaki były w niebo wzięte,a ja w końcu znalazłam przepis idealny na pierniki.
W tamtym roku jak piekłam pierniki to niestety zjadliwe były dopiero miesiąc później,chociaż upiekłam je 2tyg. przed świętami :)
tym razem szukałam w necie przepisu który można wykorzystać 2 dni przed świętami i na święta pierniczki są nadal mięciutkie,a to nasze wyroby :)








jak ktoś miał by ochotę spróbować swoich sił to wstawiam przepis ,śmiało możecie upiec je dzisiaj a jutro na 100% będą miękkie.

Składniki:
0,5 kg mąki pszennej
10g sody
150g margaryny
2 żółtka
150g cukru kryształu
150g miodu
130g kwaśnej śmietany 18% ( ja dałam 12 %)
15g przyprawy do pierników

Wykonanie:
Zaczynamy od wsypania go garnka o grubym dnie 100g cukru oraz wlaniu 1,4 szklanki wody. Nie mieszając łyżką,jedynie lekko kręcąc garnkiem tworzymy brązowy karmel. Im bardziej cukier się skarmelizuje tym bardziej nasze pierniczki będą ciemniejsze. Podczas podgrzewania cukru ,zaczynamy robić ciasto ,na stolnicę przesiewamy mąkę i sodę i całość łączymy z margaryną. Gorący brązowy karmel zdejmujemy z ognia i szybko wlewamy miód ,zarazem intensywnie mieszając trzepaczką,i odstawiamy do ostudzenia. Żółtka ucieramy z pozostałymi 50g cukru na kogel mogel,oraz śmietanę. Wszystko mieszamy i dodajemy przyprawę do piernika  wszystko mieszamy i wlewamy do wymieszanej mąki z margaryną i delikatnie zagniatamy na jednolitą masę. Gotowe ciasto dzielimy na plastry ,rozwałkowujemy i wycinamy pierniczki.
Piekarmnik 180 stopni z termo obiegiem za gażdą partię pierniczków piekłam 5min. ale to już zależy od piekarnika. 
Życzę smacznego :)